Pomorskie Przedsiębiorstwo
Mechaniczno-Torowe
Spółka z o.o. w Gdańsku

wiadomości


pl en de
news_fotoPrace modernizacyjne na linii E65 2010-02-09
Na początku grudnia otwarte zostały koperty z propozycjami firm, które startowały w przetargach na wykonanie skrzyżowań dwupoziomowych na linii E 65, na odcinku od Nowego Dworu do Świercz.

Kontrakt 1
Kompleksowa modernizacja linii kolejowej nr 9 na odcinku Warszawa Wschodnia - Legionowo oraz stacji Nasielsk. Wykonawca: PKP Energetyka S.A. i Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury w Warszawie Sp. z o.o.
Cena: 151 467 479,52 euro (netto)
Rozpoczęcie robót: 10.08.2007 r.
Zakończenie robót: 31.03.210 r.

Kontrakt 2
Kompleksowa modernizacja Stacji Legionowo, Nowy Dwór Mazowiecki i Modlin.
Wykonawca: Konsorcjum Trakcja Polska w składzie: Trakcja Polska S.A., Przedsiębiorstwo Robót Kolejowych i Inżynieryjnych S.A. Wrocław, Przedsiębiorstwo Robót Komunikacyjnych - 7 S.A. Warszawa, Przedsiębiorstwo Robót Komunikacyjnych w Krakowie S.A. i Bombardier Transportation (ZWUS) Polska Sp. z o.o.
Cena: 101 117 014,36 euro (netto)
Rozpoczęcie robót: 07.07.2008 r.
Zakończenie robót: 06.07.2010 r.

Kontrakt 3
Kompleksowa modernizacja szlaków: Legionowo - Nowy Dwór Mazowiecki, Nowy Dwór Mazowiecki - Modlin, Modlin - Nasielsk i Nasielsk - Świercze.
Wykonawca: Konsorcjum Legionowo-Świercze w składzie: TORPOL Sp. z o.o. w Poznaniu, FEROCO S.A. w Poznaniu, Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury Sp. z o.o. w Warszawie, PKP Energetyka S.A. w Warszawie, Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe Sp. z o.o. w Gdańsku i Przedsiębiorstwo Usług Technicznych INTERCOR Sp. zo.o. w Zawierciu.
Cena: 144 590 536,40 euro (netto)
Rozpoczęcie robót: 29.11.2008 r.
Zakończenie robót: 31.10.2010 r.

W pięciu miejscach górą będą jeździły pociągi a w siedmiu samochody. W późniejszym etapie rozstrzygać się będą losy obiektów inżynieryjnych w samej stolicy i jej okolicach. Ale to wszystko pieśń przyszłości, na razie trwają prace na torach, stacjach i przystankach osobowych. Niedawno Biuro Inwestycji Centrali wraz z warszawskim Oddziałem Regionalnym zorganizowały dla grupy dziennikarzy objazd po miejscach gdzie modernizację już zakończono, ale głównie oglądaliśmy roboty w toku.
W lecie ubiegłego roku („Infrator" 7/2008) opisywaliśmy przygody jakie towarzyszyły modernizowaniu konstrukcji trzech wiaduktów, przez które startują pociągi ze stolicy w kierunku Gdyni. Teraz można już podziwiać nowoczesną, stalową konstrukcję mostu nad aleją „Solidarności". Kończą się też prace przy drugim wiadukcie nad Kanałem Żerańskim, na wyremontowanym przęśle układane są tory. Pierwszy lśni nową farbą ochronną.
Najpoważniejsze zadanie inżynieryjne wykonywane jest na moście kolejowym w Modlinie, czyli przeprawie nad Narwią. Przerdzewiałą kratownicę stalową trzeba było zdjąć z filarów. Ciężar konstrukcji wymagał specjalnych dźwigów, które ustawiano na barkach. Potem przesunięto ją na tymczasowe filary, podesty położone na rusztowaniach z grubych rur wbitych w dno rzeki. Pocięte fragmenty ściągano do kontenerów na barkach i... do huty. Teraz rozkuwane są zniszczone fragmenty betonowych filarów. Zastosowano tu ciekawe rozwiązanie. Na barce przycumowanej do filara stoi na czterech łapach młot pneumatyczny, którego głowica wieńczy spory wysięgnik. Młot sterowany jest automatycznie, jak robot, ze sporej odległości. To chroni przed odłamkami gruzu i hałasem. Prace najlepiej obserwować z holownika „Żubr" na rzece, i taką atrakcję zafundowano dziennikarzom.
- Po wyremontowaniu filarów nowa konstrukcja mostu trafi na swoje miejsce i w kwietniu powinny po niej przejechać pierwsze pociągi - informuje Krzysztof Pietras, zastępca naczelnego dyrektora Oddziału Regionalnego w Warszawie. Zostaną drobne roboty wykończeniowe. Od maja początek generalnego remontu sąsiedniego wiaduktu. Z okazji skorzystają też drogowcy, którzy muszą poprawić swoją część biegnącą nad torami.
Wszystkie przystanki na trasie muszą nabrać europejskiego blasku. Widać to chociażby w Nowym Dworze Mazowieckim. Wyremontowano perony, przekopano przejścia podziemne, dodano pochylnie i windy. Trwają prace wykończeniowe. Te skończyły się już na przystanku Warszawa Żerań i... źle się stało. Nie minęły dwa tygodnie i bielutkie ściany, na nieużywanych jeszcze peronach, wandale upaprali sprayem. Dyrektorom puszczają nerwy: żeby to chociaż było ładne graffiti...
W ogóle z tymi odnowionymi przystankami to same kłopoty. Ostatnio lokalna, warszawska telewizja pokazywała puste perony w kilku miejscach i pytała: dlaczego tak mało pociągów wozi ludzi skoro stacje są już gotowe? Jest ich sześć, od stolicy do Legionowa, przez dość gęsto zaludnione, podwarszawskie miejscowości. Odpowiedź jednego z przewoźników była rozbrajająca: nie jesteśmy przygotowani, aby obsługiwać tę linię, brakuje taboru. Wychodzi więc na to, że ekipy PLK-i pracują za szybko, modernizacje wyprzedzają wyobraźnię innych obsługujących szlak. Widać to też w samej Warszawie: jeden z wiaduktów nad ruchliwym, ciągle zablokowanym przejazdem powstanie niebawem, ale dojazdu do niego... nie będzie. Stołeczni drogowcy nie uwzględnili go w swoich planach.
A kolejarze nie odpuszczają. - Od grudnia pociągi pospieszne do Nasielska będą jechać 45 minut, połowę tego czasu, co dziś - mówi dyr. Pietras. Choć może się zdarzyć lekkie opóźnienie, bo trwać będą prace wykończeniowe. Tak jak na dalszych odcinkach. - Gdy pracujemy na jednym torze, to pociągi nie mogą jechać szybciej niż 50 km/h po drugim; to wynika z przepisów bezpieczeństwa - wyjaśnia dyrektor.
Szybsza jazda jest możliwa także dlatego, że wprowadza się automatyczne sterowanie ruchem. Temu służą lokalne centra sterowania i właśnie taki nowoczesny LCS uruchomiono w Nasielsku. Miejsce staromodnych tablic z dziesiątkami przycisków i lampek zajęło 16 monitorów i dwa stanowiska komputerowe (znane z okładki „Infratora" 9/2009). Niektóre miejsca na trasie obserwowane będą przez kamery przemysłowe. Przejazd szybkiego pociągu przez stację prawie nie będzie się różnił od tego na prostym odcinku. A dla ruchu lokalnego będzie można wprowadzić więcej składów.
- Wszystkie prace wykonywane na odcinku Warszawa - Świercze wycenione są na prawie czterysta milionów euro, do tego dochodzą koszty nadzoru - informuje Paweł Dziwisz, członek Zarządu PKP PLK S.A. - Roboty są współfinansowane ze środków unijnych w ramach Funduszu Spójności. Realizacja całego projektu, czyli modernizacja szlaku Warszawa - Gdynia skończy się prawdopodobnie w 2014 roku, ale już przed mistrzostwami Euro 2012 przewidujemy znaczne skrócenie czasu przejazdu z Wybrzeża do stolicy.



Tekst i zdjęcia z biuletynu informacyjnego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. „Infrator" Nr 1/2010
news_fotonews_fotonews_foto

[ powrót ]